Na czym polega inwestycja w siebie?

Inwestowanie w siebie to dość kontrowersyjny temat. Wiele osób uważa, że powinno się raczej inwestować w biznes i swoich pracowników, żeby nie marnować swoich ciężko zarobionych pieniędzy. Problem polega jednak na tym, że jako założyciele firmy reprezentujemy ją. Oznacza to, że nie wypada pojechać do klienta w wyciągniętym T-shircie czy butach, w których odpada podeszwa. Oprócz tego musimy pamiętać, że to my, jako założyciele, powinniśmy być na bieżąco ze wszystkimi nowinkami w branży, powinniśmy jeździć na szkolenia i wykorzystywać tę wiedzę w praktyce, w naszej firmie. Inwestycja w siebie oznacza sukces. Nie chodzi tutaj o wyjazdy do SPA czy nocowanie w pięciogwiazdkowych hotelach podczas szkoleń.

Chodzi o takie gospodarowanie zasobami firmy, żeby te pieniądze, które zainwestujemy w nasz rozwój, się zwróciły. Przykładowo zakup nowych branżowych książek z pewnością się zwróci, ponieważ posiądziemy nową wiedzę, którą będziemy mogli wykorzystać w praktyce w naszej firmie. Może poznamy nowe techniki sprzedażowe? A może wprowadzimy zmiany w obsłudze klienta lub w dziale sprzedaży? To wszystko przekłada się na zmiany, które w efekcie zwiększą nasz przychód. Inwestycja w siebie to po prostu inwestycja w swoją firmę. To rozwój nie tylko nas, ale i naszego biznesu. Jeżeli tylko mamy na to środki i fundusze, które nie nadszarpną budżetu firmowego, to zdecydowanie warto pójść tą drogą. Trzeba jednak zapamiętać, że inwestycja w siebie powinna się zwrócić.

Zadajmy sobie teraz pytanie, jak zwróci nam się pobyt w pięciogwiazdkowym hotelu podczas szkolenia? Zawsze warto zadawać sobie podobne pytania i na podstawie odpowiedzi podejmować decyzje.

Close